Projekt i wykonanie: Sylwia Zagała  ::  Copyright © 2016 Royalsib*PL
Ostatnia aktualizacja 06-06-2019


W nowym domu

Pierwsze kroki w nowym domu
Wiek 13 tygodni to najodpowiedniejszy moment dla kota by opuścić hodowlę i udać się ze swoją kochającą rodziną do nowych domów. Wtedy najłatwiej nawiązać więź ze swoim czworonogim podopiecznym. Niemniej każda zmiana wpływa stresująco na kota. Przeniesiony do całkowicie nowego otoczenia odczuwa przede wszystkim strach. Jest to typowe atawistyczne zachowanie każdej żywej istoty. Każda zmiana właściciela, środowiska, wywołuje u zwierzęcia mniejszy lub większy wstrząs psychiczny, może to oddziaływać chorobotwórczo na koci organizm. Powolne mówienie do kota, ciepłym tonem, czułe głaskanie (lecz nie na siłę) pomogą nam wzbudzić w nim zaufanie. Przecież wszyscy wiemy, ze pierwsze wrażenie zawsze pozostaje w pamięci, czy to naszej czy też kota. Na początku nowy dom powinien być dla kota łatwy do ogarnięcia wzrokiem. Pozwólmy mu zapoznać się najpierw z niewielkim terenem, sukcesywnie pokazując kotu resztę mieszkania. Kot musi przebyć kwarantannę w nowym domu, szczególnie, jeżeli mieszka w nim już jakiś rezydent. Pokażmy kotu gdzie ma miseczki z wodą, karmą, gdzie jest jego kuweta. By kot czuł się bezpiecznie, należy unikać przez pierwsze dni gwałtownych ruchów, krzyków. Jeżeli chcemy odkurzać mieszkanie, zamknijmy kota w innym pokoju. Kociak powinien na pierwsze dni otrzymać w wyprawce od hodowcy karmę, którą był karmiony, aby czuł się w nowym domu jak niegdyś w hodowli. Kocyk z zapachem mamy i rodzeństwa też bardzo pomoże kociakowi w adaptacji. Kot powinien być zaznajamiany stopniowo ze wszystkimi członkami jego nowej rodziny. Oswajanie kota ze sprzętami domowymi, domownikami, branie na ręce, głaskanie osłabia jego reakcje lękowe, kot przekonuje się, że te doświadczenia niczym nie grożą, przez co staje się pewniejszy i bardziej zrównoważony. Pierwszymi oznakami zaufania jest wyjadanie karmy z miseczki i odmiaukiwanie na głos człowieka, mruczenie, ocieranie się o człowieka. Z czasem człowiek poznaje koci język, jego mowę ciała, a kot zaczyna rozumieć reakcje człowieka.
 
 
Wonny transparent…
Ocieranie się bokiem głowy, tułowia i ogona (łaszenie się) jest sygnałem nieagresji i przyjaźni. Apel wzajemnej opieki. Kot ocierając się o przedmioty pozostawia na nich delikatną woń, ludzki nos tego zapachu nie wyczuje. Jest to znak przyjaźni i pokoju. Odmienna woń od woni agresji i władzy, którą samce znaczą swoje terytorium i odmienna od woni wabiącej jaką pozostawiają kotki w czasie rujkowania. Odsłaniając brzuszek kot natomiast pokazuje nam, że ufa już bezgranicznie. Idealnym rozwiązaniem jest wzięcie krótkiego urlopu w czasie, gdy będziemy odbierać kociaka z hodowli. Dobrze jest z nim bowiem spędzić trochę wolnego czasu gdy przyniesiemy go do domu. Twój futrzasty przyjaciel musi czuć, że jest dla Ciebie bardzo ważny, zresztą, który miłośnik kota nie lubi z nim przebywać?

Bardzo łatwo jest nauczyć kota wielu rzeczy, gdy jest jeszcze kociakiem. Kot uważa nas za swoją matkę, głaszczemy go, karmimy, bronimy, a kotek wszystko bacznie obserwuje. Musimy być wzorem do naśladowania. U starszych kotów bywa to trudniejsze, ponieważ wykształciły sobie one już pewne reguły życia i zmieniają je tylko wtedy, gdy widzą w tym korzyść dla siebie.
Jak zaskarbić sobie kocią miłość?
· Witaj swojego pupila, głaskając go z czułością, ocierając swoją twarz o jego pyszczek.
· Zwracaj się za każdym razem do niego po imieniu tym samym spokojnym, miłym tonem.
· Zmysł dotyku jest bardzo ważny w życiu kota, przypomina mu lizanie matki, głaskaj swojego kota często.
· Jak najwcześniej przyzwyczajaj swojego kota do zabiegów pielęgnacyjnych (czesania, obcinania pazurków).
· Umieść kocią toaletę w miejscu bezpiecznym. Toaleta nie może być w tym samym miejscu gdzie kot spożywa posiłki i pije wodę.
· Pamiętaj, że osoba czyszcząca kuwetę i podająca posiłki zostanie bardzo doceniona przez kota i otrzyma szczególne względy.

Pamiętajmy, że na zachowanie kota nie mają wpływu tylko wzajemne relacje. Bardzo ważna jest także dieta kocia i otoczenie, w którym przyjdzie mu żyć. Jeżeli kot jest karmiony słabo wartościową karmą, źle zbilansowaną, wkrótce popadnie w chorobę np. otyłość, cukrzycę itp. Odbije się to negatywnie na jego samopoczuciu. Żadne zabawy z kotem tu nie pomogą. Często właściciele nagle mówią, że ich koty stały się agresywne, nie chcą by je dotykano. To właśnie ma podłoże w kocich chorobach. Kot nie reaguje parskaniem bez powodu. Często tak sygnalizuje swoją chorobę. Jak inaczej ma nam powiedzieć, że coś go boli? To samo tyczy się środowiska, w którym kot dorasta. Jeżeli w zbyt małym pomieszczeniu jest za dużo zwierząt, kot stanie się lękliwy i zaszczuty przez inne osobniki, może też nabawić się depresji lub nerwicy.

Zapamiętajmy więc…
Dieta + Ćwiczenia  + Środowisko = ZACHOWANIE

Jest to klucz do szczęśliwego kota, a zadowolony kot to i szczęśliwy właściciel.